
Problematyka potencjału II Rzeczypospolitej w zakresie rozwoju technologicznego to już nie tyle postulat badawczy, co łatwo dostrzegalny trend we współczesnym dyskursie historycznym. Do tego zarówno w dyskusjach akademickich, jak i wśród popularyzatorów dziejów XX w. Nic w tym zresztą dziwnego, bo już tylko zagadnienie możliwości produkcyjnych w kontekście motoryzacji to rozległy obszar tematyczny.
Jego przybliżenia w kontekście dosycania międzywojennego Wojska Polskiego w broń pancerną i transport kołowy podęli się uczestnicy zorganizowanej przez Centralną Bibliotekę Wojskową konferencji naukowej „Od podwody do czołgu. Koncepcje motoryzacji WP w II RP. Ludzie i technika”. Jakimi środkami na tę część zbrojeń dysponowała przedwojenna Polska? W jakich okolicznościach przebiegało formowanie pierwszych jednostek zmotoryzowanych? Jakie zmiany w mentalności kawalerzystów miało ich „przebranżawianie” w żołnierzy wojsk pancernych? To tylko część spośród tematów przybliżonych 25 listopada br. m.in. przez prof. Janusza Odziemkowskiego, dr Jędrzeja Korbala i płk dr hab. Juliusza Tyma.
Zaangażowanie w zagadnienie potencjału wytwórczego II RP jest dostrzegalne również w działalności Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego. Przejawiło się to m.in. o dzień wcześniejszym wykładem, wygłoszonym przez dr hab. Jacka Emila Szczepańskiego, a zorganizowanym przez tę właśnie instytucje. W swojej prezentacji wspomniany badacz przybliżył dzieje Huty Szkła w Legionowie, która znacząco wpłynęła na dynamiczny rozwój tej miejscowości. Co więcej, miała potencjał, by funkcjonować także po II wojnie światowej, gdyby nie okoliczność jej wysadzenia przez Niemców w 1944 r.
Tego typu inicjatyw na pewno będzie coraz więcej, bo zagadnienie jest z gatunku „gorących”. Wystarczy wspomnieć zaplanowany na 16 grudnia wykład dr Marcina Palucha w lubelskim Muzeum Józefa Czechowicza (notabene również organizowany przez Instytut Strat Wojennych), przybliżający potencjał lotnictwa wojskowego II Rzeczypospolitej i jego perspektywy rozwoju w latach 1935-1939.
Fabryka Śmigieł i Wyrobów Drzewnych Włodzimierza Szomańskiego w Warszawie, rembertowska filia Zakładów Amunicyjnych „Pocisk” czy również stołeczne Państwowe Zakłady Inżynierii to tylko pierwsze z brzegu przykłady strat wojennych w kontekście wytwórstwa przemysłowego. Można pokusić się o przypuszczenie, że również one nie umkną uwadze badaczy tego zagadnienia i w najbliższych latach nie raz o nich usłyszymy.
(Red.0 fot Przemysław Mazur
Chcesz być na bieząco z informacjami ze świata historii? Jesteśmy na facebooku polnocnej.tv. Szukaj nas na Twitterze oraz wyślij nam maila.
