Kresowa "Mekka" narciarzy

Zima w tym roku ma się nad wyraz dobrze, a wraz z nią również sporty zimowe. Okazji do aktywnie spędzanego czasu nie marnowali amatorzy sportów zimowych okresu międzywojnia. Ci spośród szczęśliwców, których stać było na pobyt w górskich uzdrowiskach, na ogół wykazywali zamiłowanie do nart, cieszących się wówczas szczególną popularnością.

Obok m.in. Zakopanego i Krynicy Górskiej tłumnie odwiedzali oni również Worochtę, usytuowaną na pograniczu Czarnohory i Gorganów „mekkę” narciarstwa i urzekających widoków.  

Nawet jeśli w przekonaniu części bywalców górskich krain tamtejsze przestrzenie ustępowały malowniczością Podhalu, to i tak właśnie w Worochcie wzniesiono pierwszą w Polsce skocznie narciarską (w 1922 r.).

Nic zatem dziwnego, że pasjonaci nart przybywali w ten kresowy zakątek nie tylko z Polski, ale też z zagranicy. Brydż, regionalna kuchnia, rozweselające trunki oraz przednie towarzystwo dopełniało miłych chwil spędzanych na górskich szlakach.

Znać to również po fotografiach z epoki, do których obejrzenia z pełnym przekonaniem zachęcamy.

Przemysław Mazur

Tekst powstał we współpracy z Instytuem Strat Wojennych.