Główne Miasto, Biskupia Górka, wkrótce Gdynia. Do Trójmiasta wróciła „Zatoka Szpiegow” a zdjęcia z planu, robione przez przechodniów i obserwatorów, są jednymi z najczęściej publikowanych w ostatnim czasie, w mediach społecznościowych.
Wśród niemieckich oprawców, którzy nie odpowiedzieli za zbrodnie na polskim narodzie, szczególne miejsce zajmuje Heinz Reinefarth (1903-1979). To właśnie on, jako wysokiej rangi oficer SS, kierował tłumieniem Powstania Warszawskiego i tym samym ponosił odpowiedzialność za liczne zbrodnie wojenne popełnione przez żołnierzy podległych mu jednostek.
30 czerwca 1940 r. w rejonie Anielina (woj. świętokrzyskie) poległ major Henryk Dobrzański „Hubal”, najbardziej znany przedstawiciel tzw. partyzantki powrześniowej, tj. żołnierzy Wojska Polskiego kontynuujących opór po zakończeniu kampanii wrześniowej. Śmierć poniósł on w trakcie urządzonej przez Niemców obławy na jego oddział przeprowadzonej siłami 372. Dywizji Piechoty Wehrmachtu.
25 kwietnia 1943 r. władze Związku Sowieckiego zerwały stosunki dyplomatyczne z polskim rządem na uchodźstwie. Jako pretekst posłużyła sowieckim decydentom oficjalna nota ze strony ówczesnego premiera RP gen. Władysława Sikorskiego wystosowana 16 kwietnia wspomnianego roku do władz Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.
21 kwietnia 1945 r. rozpoczęła się bitwa pod Budziszynem w której strona niemiecka wykazała się wobec schwytanych wówczas polskich jeńców szczególnym okrucieństwem.
Południowo-wschodnie kresy II Rzeczypospolitej stały się areną przerażających wydarzeń już w czasie kampanii wrześniowej 1939 r. Ukraińscy szowiniści (często opłacani przez niemiecki wywiad) nie omieszkali bowiem skorzystać z załamania struktur polskiej państwowości, dokonując skrytobójczych mordów na cofających się polskich żołnierzach oraz ludności cywilnej.