Remontują metalowe symbole Gdańska Jeden spawali drugi nitują

Co łączy słynną bramę z napisem „Stocznia Gdańska”, z urokliwym mostkiem Mały Błędnik? To, że oba obiekty odzyskują właśnie, za sprawą GZDiZ pełnię  krasy.

Bartosz Gondek

W historycznej bramie naprawiono blachy węzłowe pasa dolnego i górnego rygla konstrukcji, usunięto ogniska korozji oraz starą, łuszczącą się farbę, która pokrywała zabytkowe litery. Sprawdzono i naprawiono także wszystkie elementy konstrukcyjne. Oczyszczono i zabezpieczono, oraz odmalowano całą instalację. Użyto w tym celu specjalnie dobranej palety barw, dzięki czemu napis wygląda teraz dokładnie tak, jak w 1974 roku. Prace przeprowadzone zostały na podstawie wykonanej w 2020 roku ekspertyzy stanu technicznego konstrukcji – słupów i górnego okratowania, a także napisu oraz emblematu Stoczni Gdańskiej. Remont napisu został przeprowadzony także w oparciu o decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Zabytek, któremu ze względu na niezwykłą wartość historyczną przyznano Znak Dziedzictwa Europejskiego, jest gotowy na uroczyste obchody kolejnej rocznicy Sierpnia ’80.

W poniedziałek rozpoczęły się z kolei prace związane z renowacją tak zwanego „Małego Błędnika”na skwerze przy Targu Rakowym. Podczas prac kładka będzie wyłączona z ruchu, a na jakiś czas zniknie z oczu pod specjalnym namiotem. Według podpisanej umowy z wykonawcą całość robót renowacyjnych powinna zakończyć się w drugiej połowie listopada. Plan prac zakłada nie tylko renowację samej kładki, ale także jej ceglanych przyczółków, które zostaną oczyszczone i wzmocnione. Pokryte zostaną również warstwą hydrofobową, która zabezpieczy przyczółki przed przenikaniem do ich wnętrza wody płynącego pod kładką Kanału Raduni. Konstrukcja stalowa Małego Błędnika zostanie naprawiona, a także oczyszczona, pomalowana i pokryta nową powłoką antykorozyjną. Ponadto wymienione zostaną dotychczasowe deski pomostu, które również będą zabezpieczone przed wilgocią. Zabiegi renowacyjne czekają także ozdobne elementy kładki. Balustrada wraz z dekoracyjnym portalem zwieńczonym herbem Gdańska zostanie zdemontowana i odesłana do pracowni, gdzie odzyska swoją świetność. Pozostała część pomostu Małego Błędnika zostanie uniesiona z przyczółków i na czas remontu spocznie na specjalnym rusztowaniu wybudowanym pod kładką. Poszczególne elementy łączone będą ze sobą za pomocą nitów, czyli tak, jak oryginalnie w 1900 roku, kiedy kładka została wybudowana według projektu związanego z Gdańskiem niemieckiego inżyniera Johanna Wilhelma Schwedlera. Obecnie ten sposób traci na znaczeniu, ustępując miejsca metodzie spawalniczej. Ostatni etap prac to wykonanie pamiątkowej tablicy z nazwą obiektu, herbem Gdańska, datą jego powstania oraz remontu.

(Red.) oprac. Bartosz Gondek fot. ZDiZ i  Piotr Wittman, UM Gdańsk

Chcesz być na bieząco z informacjami ze świata historii? Jesteśmy na facebooku polnocnej.tv. Szukaj nas na Twitterze oraz wyślij nam maila. 

Tagi: